sobota, 22 sierpnia 2026

Uwielbiam zapach rosy na motylku*

* - o poranku, rzecz jasna.

Kraśnik w rannej rosie.
Ranny z niego ptaszek... motylek.
Na krwawniku.





Motylek wesoły, bo obok wiesiołek.
A czy wiesiołek, mimo że mokry, jest wesoły?
Nie wiem.






Ważka spryciula uniknęła zroszenia.
Są obok siebie - rosa sobie, a ważka sobie.

2 komentarze:

  1. Kraśnik sześcioplamek na pierwszym planie? Szukając inspiracji do opencachingu zawitałem i tutaj 🙃 Jak dobrze, że miłośników natury jest tak wielu! Zameldowany, będę stałym bywalcem! FreepPL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie niestety rzadko kiedy co się pojawia na tym blogu... ale raz na jakiś coś tam wpadnie :-)

      Usuń