Ale wracając do ciągnika, jest on pracą dyplomową wykonaną w 1999 roku, o czym informuje stosowna tabliczka. Mniemam, że traktor nie został zbudowany od zera w ramach pracy dyplomowej, tylko że raczej odrdzewiony, odmalowany, uzupełniony o brakujące części postawiony na kostce tu gdzie teraz jest.
Ursus zza krzaków.
Nauka jazdy na traktorze w weekend.
A to ustrojstwo udaje że jest podczepione do ciągnika, choć w rzeczywistości nie jest.
Mini wystawę sprzętu rolniczego uzupełniają jeszcze dwa niepozorne ustrojstwa.