wtorek, 13 października 2026

Jesień Panie Gołębiu!

G1: Idziemy się wykąpać w kałuży?
G2: Ocipiałeś??? W taką zimnicę?!
G3: No, upał zelżał, skwaru ni ma.
G1: Ciepło jest.
G2: Ciepło, aż się pod nosem skrzepło!
G3: No, piździ jak w kieleckiem!
G1: Ale kaczki się kąpią.
G2: Weź cep i walnij się w łeb! Nie porównuj nas do tych amfibii!!!
G3: No, weź koło i walnij się w czoło! No!!!



Loża Szyderców - od prawej:
- Gołąb 1
- Gołąb 2
- Gołąb 3
- Jakiś Inny Gołąb, Który Wtrynił Się W Kadr, Ale Nikt Go Nie Zna I Nie Wiadomo Skąd Się Tu W Ogóle Wziął

w głębi kadru:
- Amfibiokaczki




sobota, 22 sierpnia 2026

Uwielbiam zapach rosy na motylku*

* - o poranku, rzecz jasna.

Kraśnik w rannej rosie.
Ranny z niego ptaszek... motylek.
Na krwawniku.





Motylek wesoły, bo obok wiesiołek.
A czy wiesiołek, mimo że mokry, jest wesoły?
Nie wiem.






Ważka spryciula uniknęła zroszenia.
Są obok siebie - rosa sobie, a ważka sobie.

sobota, 1 sierpnia 2026

Śnieżynka na upały

Niestety taka lodowa śnieżynka momentalnie by się rozpuściła (poza zamrażalnikiem), więc zapodam nierozpuszczalną, czyli coś w rodzaju "ciepłych lodów". Oto śnieżynka w postaci robala, a dokładniej motyla... tak, to jest motyl o nazwie piórolotek śnieżynka.




Piórolotków jest ponoć w Polsce ponad 50 gatunków, przy śnieżnobiała jest tylko jedna jedyna śnieżynka, pozostałe są brązowe, szarobrązowe czasem z gładkie, a czasem z plamkami i przepaskami.  Oto piórolotek zwyczajny (lub jakiś podobny), którego nie jest łatwo dostrzec, bo doskonale udaje patyczki... temu kamuflaż za bardzo nie wyszedł, bo próbował udawać patyczka u mnie na suficie.



Ale wracając do śnieżynek, pierwszą spotkałem na świerzbnicy polnej. Tak się ucieszyłem i  skupiłem na robieniu mu zdjęć, że nie zauważyłem pająka.



Tak, nie dostrzegłem kwietnika, który go złapał... dostrzegłem go dopiero w domu na zdjęciach. Usprawiedliwia mnie nieco fakt, że był w kolorze piórolotka (trafił swój na swego).

Kwietniki to pająki, które na kwiatach czyhają na ofiary, a do tego mogą zmienić zabarwienie by lepiej się kamuflować na kwiatku. Ten jest biały, na żółtych kwiatkach są żółte, na białych białe, a na fioletowych... jak widać też białe (kwietniki mogą być żółte lub białe, więc dużego wyboru nie mają).



Chyba go wystraszyłem robiąc zdjęcia i w pewnym momencie puścił piórolotka, który poleciał w dół. Ja myślałem, że motyl o własnych siłach przeleciał na inną roślinkę i ostrożnie kontynuowałem fotosesję. Nawet się ucieszyłem, że nie jest zbyt płochliwy.





Dopiero po pewnym czasie i całej serii zdjęć zorientowałem się, że jest martwy (ale nadal nie wiedziałem o pająku).

Na tym zdjęciu widać, dlaczego inna jego nazwa to piórolotek pięciopiór.




środa, 8 lipca 2026

Krab? Krabik? Krabek!

- Co to jest? Zielone na zielonym.
- Żołnierz na poligonie?
- Nie, krabek na turzycy.




A nawet dwa, ten drugi prawie bez charakterystycznego wzoru (maskującego?) na odwłoku i na innym zielsku.




Zobacz też inne zielone pająki:
- Szkarlik zielony 1
- Szkarlik zielony 2
- Liściak zielony
- Cofnik, po prostu cofnik