Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 listopada 2013

Ruiny schroniska pod Ostrym Wierchem

Schronisko pod Ostrym Wierchem zostało wybudowane w 1935 roku przez Przemyskie Towarzystwo Narciarzy i jak wiele innych polskich schronisk (zwłaszcza w Karpatach Wschodnich) nie przetrwało II wojny światowej.



Ruiny zlokalizowane są w Bieszczadach Wschodnich, na zachód od Pikuja 1408, najwyższego szczytu Bieszczadów.





Ta góra z prawej to Wielki Wierch.



Ponieważ schronisko przestało funkcjonować 3/4 wieku temu, nie dostaniemy tu wrzątku na kawę i musimy go sobie ugotować sami.



środa, 2 października 2013

Wojin UPA

Stoki Pikuja, Bieszczady Wschodnie. A tam pod drzewem jest jakiś krzyż.



Nie widzicie? No dobra, już zoomuję.





Prawie maksymalne zbliżenie... jeśli chcecie jeszcze większe, kliknijcie w poniższy obrazek.

czwartek, 11 lipca 2013

Trójstyk granic Polski, Słowacji i Ukrainy

Granice tych trzech państw, a właściwie trzy granice dwóch z tych trzech państw każda, a właściwie... no ten tego... zbiegają się na górze Kremenaros (tudzież Krzemieniec, lub Kremenec). Uczczone jest to pomnikiem, obeliskiem, potrójnym słupkiem granicznym... jak zwał, tak zwał, na szczycie stoi sobie takie kamienne cuś z herbami trzech państw.





To coś należy obejrzeć z trzech stron po kolei... no to oglądamy.







A jakby ktoś się urwał z przysłowiowej choinki i nie wiedział co to, to może se przeczytać.





poniedziałek, 26 grudnia 2011

Wędrując dawną granicą

Przy okazji wpisu o Pantyrze, pojawiły sięzdjecia słupka granicznego z Pantyru i dyskusja na jego temat: link. Kontynuuję temat i tym razem umieszczam zdjęcia słupków granicznych, jako że spory kawałek wędrowalismy przedwojenną polsko-czechosłowacką granicą (teraz to granica dwóch oblasti - zakarpackiej i iwanofrankowskiej).

Na początek mapka - na granicę weszliśmy w okolicach słupka 44 na Bratkowskiej. Szliśmy wtedy ze Świdowca przez przełęcz Okole.







Padało, wiało, dlatego nie mam zbyt dużo zdjęć słupków z Bratkowskiej. Kolejne słupki już spod Pantyru.







No i słupek nr 1 na Pantyrze. Takie "jedynki", licząc od styku z granicą Rumunii
na Stohu (gdzie jest okrągły słupek trójstykowy), były na Howerli i Przełęczy Tatarskiej. Ten był czwarty (licząc z trójstykiem), o czym świadczy "czwórka" rzymska na słupku. "Jedynki" były dużymi słupkami, z pięknymi godłami Polski i Czechosłowacji.



Jest też data 1924... ale o tym za chwilę.



A toto, to czwarty słupek pośredni za "jedynką", stąd oznaczenie 1/4.



Słupek numer 2. Kolejne główne słupki nie miały już godła państw, ale była na nich data... dwie daty.





Po stronie czechosłowackiej 1920, a po stronie polskiej 1923. Do tego na "jedynce" było 1924... niestety trudno mi powiedzieć dlaczego takie różne daty są umieszczone. Może dotyczą one wytyczenia granicy, jej uznania, może postawienia słupka... a może jeszcze coś innego.

Nie rozwiązawszy tego dylematu, idziemy dalej. Oto pierwszy słupek posredni za "dwójką".









"Czwórka" i "piątka" znowu data 1920 po czechosłowackiej stronie.





Mijamy Przełęcz Legionów.





A tu niespodzianka na słupku.



Kolejny słupek robi za węzeł szlaków.



To już Taupisz, a na horyzoncie to chyba Sywula.







"Siedemnastka" i znów 1920 oraz 1923.









Na Ruszczynie dawna granica wykręca na zachód, tym razem jest nam nie po drodze, więc żegnamy się z nią.

środa, 21 grudnia 2011

Pantyr Pass vs Przełęcz Legionów

W październiku 1914 w Gorganach walczyli żołnierze Legionów Polskich. Po opanowaniu dolin po węgierskiej stronie, ich zadaniem było przedostanie się i kontynuacja działań po stronie galicyjskiej. problem w tym, że w okolicy w której znajdowały się oddziały, nie było dobrej drogi przez przełęcze...

Co prawda 
na mapach austriackich w tych okolicach zaznaczona była "Pantyr Pass"... problem w tym, że był to błąd kartografów, bowiem to nie była przełęcz, a góra Pantyr. Oto fragment mapy austro-węgierskiej z 1880 roku.



Na mapie widać zaznaczoną drogę doliną potoku Turbaczil, która następnie przechodzi przez wierzchołek Pantyru i dalej grzbietem podąża do Rafajłowej. Przez Pantyr pomaszerowała właśnie 11 października 1914 roku 13 kompania 3 pułku piechoty Legionów pod dowództwem por. B Zaleskiego (taką informację znalazłem w przewodniku "Gorgany" Dariusza Dyląga). Ostatecznie rozpoznano, ze najdogodniejsze przejście biegnie przez Rogodze Wielkie, choć i ona nie nadawała się do transportu. Stąd też 18 października ruszyła budowa drogi, którą legioniści mogli się dostać do doliny Bystrzycy i miejscowości Rafajłowa (drogę wybudowano w pięć dni).

Drogę tę nazwano później Drogą Legionów, przełęcz Rogodze Wielkie Przełęczą Legionów, a krzyż postawiony tam przez legionistów Krzyżem Legionów.

Na polskiej WIGówce z 1921, która powstała w oparciu o powyższą mapę austro-węgierską. Nadal jest tu "Pantyr Pass", ale dodatkowo jest zaznaczona przełęcz Rogodze.



No i na koniec dla porównania WIGówka z 1935 roku, Pantyr jest tu już szczytem Pantyr, a nie przełęczą, jest też przełęcz Rogodze Wielkie, tutaj już oficjalnie zaznaczona jako Przełęcz Legionów.

We wspomnieniach kpt. B. Roja można przeczytać o problemach z tym mapowym "Pantyr Pass", jednak na miejscu okazało sie, którędy da się przejść przez góry do Rafajłowej (cytuję za przewodnikiem "Gorgany")

Polecają mi obsadzić ten Panterpass. Znowu nonsens generalsztabowców. Poco wycofywać się z Rafajłowej, kiedy w niej lepiej się bronic, niźli na tym Panterpassie (...) pierwszym razem, gdyśmy tędy przechodzili, wyznaczono drogę na Panterpass, ale nasz inżynier Słuszkiewicz wybudował tę "drogę Legionów trochę na zachód od wskazanego przez hucułów "Panterpassu" . prowadził ją jedyną na tym odcinku komunikacją t.j. przez przełęcz Rogodze.

Do tej pory nazwa Przełęcz Pantyrska bywa używana. Zazwyczaj tą nazwą określa się Przełęcz Legionów (Rogodze Wielkie) i najczęściej jest ona traktowana po prostu jako inna nazwa tej przełęczy.

Tak wyglądał Krzyż Legionów zaraz po postawieniu.



A tak obecnie.



Zachowały się jeszcze ślady okopów



A ta droga poniżej krzyża, to Droga Legionów



A teraz odwiedzimy ten tajemniczy "Pantyr Pass", czyli w rzeczywistości górę Pantyr.

Na szczycie Pantyru zobaczyć można słupek graniczny nr 1, tędy biegła w okresie międzywojennym granica między Polską, a Czechosłowacją. Granica z Czechosłowacją zaczynała się na Stohu (trójstyk granic Polski, Czechosłowacji i Rumunii) i tamten słupek też był "jedynką". Kolejne jedynki były na Howerli i Przełęczy tatarskiej, na Pantyrze była czwarta z kolei jedybka (stąd rzynska cyfra IV pod datą na słupku).









Ponoć poniżej szczytu można znaleźć bunkier węgierski z czasów II wojny światowej.

Zobacz też:
- kilka mogił na szlaku Legionów w Gorganach