A ta cieśnina oddziela większość pół-wyspy od lądu.
Plaża nad Wisłą.
Drzewo nad Wisłą... drzewo... hej! kto zajumał drzewo?
O, tam jest... a ten komin po prawej, to cegielni Mochty, ciekawe czy jeszcze stoi, bo mieli rozbierać cegielnię. A te krzaki przed kominem, to nie ląd tylko kolejne wyspy. A ten pioch to tylko piaszczyste łachy, które przy wyższym stanie Wisły znikają pod wodą.
Tradycyjna kawa 2 o'clock i zagrycha.
Wakacje Komandora Łopatki (kolejny asystent profesora Flüffa - specjalność to wykopki).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz