Wodowskazów jest oczywiście więcej niż pięć, więc musiałem wybrać tę piątkę. Niestety żaden z nich nie jest online, (link do strony z wodowskazami online).
#1 Zaczynamy od jazu w Korytowie i Zalewu Korytowskiego.
Jest i łata wodowskazowa
#2 Kolejny zalew to Zalew Żyrardowski.
A gdzie jest wodowskaz? Nieco poniżej tamy, jest to tzw. wodowskaz grupowy, co prawda grupa mało liczna, składa się tylko z dwóch łat, ale dobre i to.
#3 Płyniemy dalej z biegiem rzeki i trafiamy na taki oto próg z małym jazem, gdzieś w tych okolicach był tzw. Stary Basen, napełniany wodą z Pisi. Tu nie uczyłem się pływać, bo za moich czasów już go nie było.
#4 Jaz Luca (albo jaz Lutza) w parku (a tu parę fotek jazu zimą na starym blogu).
Dziś stawidłą były podniesione i woda ze stawu spuszczona... chyba specjalnie po to bym mógł porządnie zinwentaryzować łątę wodowskazową.
Zwykle wygląda on tak:
#5 No i na koniec jeszcze wodowskaz sterczący pośrodku Pisi Gągoliny nieco poniżej jazu Luca.
- Ma pan to od małego?
OdpowiedzUsuń- Nie, od kolan.
To tak a propos wskazów.
Widzę, że nie tylko ja opowiadam dowcipy z taaaką brodą ;-)
UsuńTaką do kolan?
UsuńAle one się najszybciej przypominają!
UsuńI córką Bzdury :)
OdpowiedzUsuńbyłbym skłonny widzieć to inaczej - że Wisła jest wnuczką Pisi a córką Bzury (oraz wielu innych rodziców).
OdpowiedzUsuńna pewno jednak Pisia Gągolina jest siostrą Pisi Tucznej. no i jeszcze mają tę dalszą kuzynkę pod Skierniewicami.
Skoro przy tych koligacjach i rodowodach jesteśmy - rozumiem, że np Kanał Bydgoski to efekt in vitro?
OdpowiedzUsuń