piątek, 21 czerwca 2013

Wianki po żyrardowsku

W bardziej reprezentacyjnych miejscach Żyrardowa, czyli np. pod domem kultury na placu, czy tzw deptaku, są plakaty zapraszające na wianki... ale tylko takie ogólne (po kliknięciu w obrazek, zbliżenie na wierszyk zapraszający, zaś dokładny program jest tutaj).

Zamiast zerkać zza firanki,
przybądź do nas puszczać wianki!



Dopiero gdzieś w bok można natrafić na plakaty zespołów grających na Wiankach 2013, jako reprezentatywny, został wybrany... Fanatic.



A tu bonus, oprócz wymienionych na plakacie zagra jeszcze Tropic! Tłumy szaleją!



Kluska: Tata, idziemy na Wianki!
To Mi: Po moim trupie!
Kluska: Mama, daj siekierę*!
lavinka: Jarosław Siekiera będzie o 18:30.



*) to taka miejscowa tradycja, patrz: rozwód po żyrardowsku

czwartek, 20 czerwca 2013

Okno

Z okazji kolejnej Akcji GTWb: Okno, oto pakiet okien i okienek, które najlepsze czasy mają już za sobą... pokrzywy gratis.



















niedziela, 16 czerwca 2013

Inwazja obcej formy życia

Inwazja odbywa się w mikroskali, ot takie coś próbuje opanować grójecką kolejkę wąskotorową.



A co to w ogóle jest? Porost? Grzyb? Mech? Okazuje się że z tym mchem byłem blisko, jest to bowiem wątrobowiec, a wątrobowce razem z mchami i glewikami zaliczano kiedyś do gromady mszaków (teraz każda z tych klas jest osobną gromadą). Co więcej, z porostem też prawie trafiłem, ale w nazwę - jest to bowiem porostnica wielokształtna (o ile dobrze zidentyfikowałem).

czwartek, 13 czerwca 2013

Owczarnia Mazowiecka

Żeby sobie wariag nie myślał, że tylko u nich są owce i owczarnie... oto Owczarnia z Mazowsza.



To nie jakaś podhalańska popierdółka, tylko Owczarnia tak duża, że na wjeździe potrzebny jest jej plan żeby się nie zgubić.



Główną ulicą jest oczywiście...



Jest nawet lokalny zespół piłkarski - Milan Owiecka.



Owczarnia stoi teraz pusta, bo owce są wypasane na bezkresnych halach Wysoczyzny Rawskiej. Podwórze porasta pięknie różnymi owczymi smakołykami, tak więc jak mieszkańcy wrócą z wywczasów, będą mieli nadal świeżą zieleninę.



Został tylko dozorca, który pilnuje Owczarni... ale taka robota to jeden wielki fajrant.