niedziela, 1 kwietnia 2018

Świąteczna oczyszczalnia

Z czym się między innymi kojarzą święta? Ano z wielkim wpierda... żarciem. Warto jednak pamiętać, że to wszystko za czym spędzimy godziny w sklepowych kolejkach przedświątecznych, a potem godziny w kuchni na przygotowaniu, nie wspominając o godzinach poświęconych na wpierdala... jedzenie, wcześniej czy później po pokonaniu drogi przez układ pokarmowy wyląduje właśnie tutaj.

Na wycieczkę po oczyszczalni ścieków w klimatach świątecznych zaprasza kurczaczek.



No dobra,może akurat nie do tej oczyszczalni, bo ta czasy największej produktywności ma już za sobą, ale i ona niejedne święta kiedyś "przerobiła".

Chyba budowniczowie byli z kręgu jakiegoś kultu solarnego, sądząc po ilościach kręgów.

























Nie zapominajmy o klimatach świąteczno-wiosennych.



Nawet mimo lodowych kaskad ściekających tu i ówdzie soplami.















No dobra, ale z tymi wszystkimi dobrami, które przetrawiliśmy przez święta. Jest! Oto drogowskaz do nowej oczyszczalni - ta oczyszczalnia Krym się nazywa!



O tak, tu już wyraźnie czuć magię świąt.

7 komentarzy:

  1. ładne instalacje artystyczne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie i świątecznie! Dziękuję i pozsrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Krym. Jak karczma. W sumie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie drogi (kanalizacyjne) prowadzą do Krymu

      Usuń
  4. Wow, ale to interesująco wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co to za miejsce? Z jeden strony dziwne,a z drugiej bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sama tabliczka wskazuje, dawna oczyszczalnia w Wołominie :-)

      Usuń